DYSKRETNY UROK MADERYZACJI

Dodano 13 października 2009, w Bez kategorii, przez bosak




W zeszłą środę, w pochmurno-deszczowej Warszawie zdarzyła się okazja
spróbowania kilkudziesięciu mader, a to dzięki degustacji
zorganizowanej przez Instituto do Vinho, do Bordado e do Artesanato da Madeira i agencję ICEP (Agência para o Investimento e Comércio Externo de Portugal).



Te unikalne w swym charakterze wina są w Polsce wciąż jeszcze rzadkim ptakiem, więc dla amatorów mocnych winiarskich wrażeń była to ekstraordynaryjna gratka. 
O tej imprezie zdążyli już napisać Wojciech Bońkowski i Mariusz Kapczyński, więc tu tylko dodaję kilka portretów prezentowanych tam skarbów:



Vintage Terrantes 1976, Blandy’s Madeira ****/*

Czas czyni
cuda – rozwinięte, dojrzałe aromaty: bakalie, karmel, świeże mleko, piżmo, nuta
warzywna, kandyzowana skórka pomarańczowa, świeżo mielona kawa, usta
zadziwiająco świeże, eleganckie, są suszone owoce, czekolada, ale dla równowagi
też kwaśny czerwony grejpfrut i jarzębina (syrop sorbovit?) Popisowe wcielenie
tego najszlachetniejszego – ale też najrzadszego – maderskiego szczepu, za to
lubię terrantez!



20 Anos Malvasia Lote 7199, Vinhos Barbeito Madeira Lda. ****/*

Elegancki
zapach: morska woda, w tle morele, jabłka, suszone figi, kakao, w ustach wino świetne
zbalansowane, ze słodkim wypełnieniem (bakalie, czekolada, suszone morele,
jabłka), jednak z eteryczną nutą jodową (morski wiatr?), zrównoważone dobrą
kwasowością, w końcówce żywe, lekko słonawe.



Colheita Malmsey 1990, Blandy’s Madeira ****/*

Znów ładny przykład dojrzalej
(z umiarem) madery: są już nuty orzechowe, bakalie, koperek, czekolada, karmel,
mokry kamień, ale widać, że jeszcze tu się sporo podzieje, w ustach jest
wyraźnie słodko (bakalie, kawa, czekolada) ale też pikantna korzenność, kropla
morskiej wody i spora dawka grejpfrutowej kwasowości.


Boal 1977, H. M. Borghes Sucrs Lda. ****
W aromacie
jest mokre siano, piwnica, białe kwiaty, lekkie nuty warzywne, wszystko
stonowane, dojrzałe, dość eleganckie, w ustach złożone: pieczone jabłka, zioła,
tytoń fajkowy, odrobina curry, ciągle świeże, żywe, z dobrze wyważoną
kwasowością, długa grejpfrutowa końcówka – i znów kropla sorbovitu.



Frasqueira Verdelho 1981, Vinhos Barbeito Madeira Lda. ****

Kolor mocnej
herbaty, w nosie dość delikatne, słodkie przyprawy, bakalie, kawa, orzechy
włoskie, w ustach umiarkowana słodycz, cytrusowa świeżość (mandarynka, grejpfrut),
elegancja, gruszki, suszona morela, aromatyczna, długa końcówka. Piękna
starość.



Colheita Malvasia 1998, H. M. Borghes Sucrs Lda. ****

Wino jak na
swój wiek bardzo ciemne, herbaciano-karmelowe w barwie, także w aromatach dość
rozwinięte, przypalone (pieczone jabłka, powidła), ale są też subtelniejsze
tony leśnej ściółki, domowe tiramisu, w ustach słodkie: bakalie, nuty śliwkowe
(zarówno powidła, jak i kwaśne mirabelki), ziołowe, apteczne, przypalone (kawa,
słonecznik), cytrusowa kwasowość, ładnie zrównoważone, długie.

Oceny win:
***** – wybitne, wielkie, niezapomniane
**** – bardzo dobre, znakomite
*** – zdecydowanie dobre, interesujące, godne uwagi
** – poprawne, przyzwoite, dobre na co dzień
* – słabe, nie polecam
/* – oznacza pół punktu (np. ***/* – to wino więcej, niż tylko dobre)

Otagowane:  

  • RSS